Ostatni dzień wakacji i pogoda jak na zamówienie! :) Korzystajcie kochani. Wyjdźcie z domu na spacer do lasu/parku, zróbcie coś pożytecznego! Na siedzenie w domu będzie jeszcze czas, wiek starości każdego z Was dopadnie i będziecie żałować, że nie wykorzystaliście w pełni danego Wam kolejnego dnia. Ruszcie się z kanapy i do dzieła. Dzisiaj jest ten dzień, żeby wszystko zmienić. Bo jak nie dzisiaj, to kiedy? Taki dzień jak dziś się nie powtórzy, nię będzie ponownie tej samej chwili, tych samych uśmiechów ludzi mijających nas na ulicy.
Dzisiaj podczas niedzielnej Mszy Świętej urzekł mnie prześliczny uśmiech małej dziewczynki,która ni z tego ni z owego po prostu podeszła do mnie złapała za rękę i się uśmiechnęła. I od razu dzień staje się lepszy a humor poprawia! Kocham małe dzieci za to, że po prostu są. Zawsze kiedy chcę naładować swoje baterie bawię się z małymi brzdącami, bo nikt tak jak one nie pomagają się tam w środku odbudować. W ich życiu wszystko jest takie proste, kolorowe, bez problemów. Będąc w młodszym wieku baaarrdzo nie mogłam się doczekać tego, kiedy będę w końcu dorosła. A teraz, gdy wkraczam powoli- takimi malutkimi krokami- w dorosłość, wiem, że to była najgłupsza rzecz jaką mogłam sobie wymarzyć. Bo chwile dzieciństwa już minęły i nigdy nie wrócą.
Życzę Wam udanej Niedzieli i miłego wieczoru ! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz