Właśnie zakończyłam moje dzisiejsze ćwiczenia... Jestem mokra jak diabli! Czasami mam ochotę zrezygnować i po prostu przestać to robić, ale wtedy przypomina mi się dlaczego to robię. Otóż robię to dla samej siebie. I tylko siebie! Sama sobie chcę się podobać i czuć dobrze w tym co lubię. Dzisiaj dodatkowo zaczynam 30 dniowe wyzwanie z przysiadami! :) Mam nadzieję, że mi się uda, trzymajcie mocno kciuki! :)
Staram się pogodzić szkołę, obowiązki domowe i trochę czasu dla siebie, który mogę przeznaczyć na ćwiczenia. Nie zapominając również o systematycznej nauce! Tak w tym roku zaczynami się brać za naukę, za rok matura a ja mam naprawdę ambitne plany na czekająca przyszłość. Kto inny będzie się za mnie uczył jak nie ja sama? :) Zamierzam pisać dwa rozszerzenia na maturze, także potrzebuje duuużo mobilizacji i samozaparcia do nauki. Na razie nie narzekam, daję radę. Chociaż wiem, że ciężko to się zrobi dopiero, kiedy nauczyciele zaczną szaleć z klasówkami i kartkówkami, ale dla chcącego nic trudnego! :)
Poniżej przedstawiam Wam zdjęcie, które mnie osobiście mobilizuje do codziennych ćwiczeń. Pozdrawiam, buziaki ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz